Posts Tagged ‘dobro’

postheadericon Innowacyjna metoda na własny biznes

Trochę kreatywności, fajny pomysł i trochę żyłki do interesu wystarczy by zacząć pracować na swoim. Własna działka lub ogród mogą stać się właśnie takim miejscem na biznes. Świeże i soczyste jabłka, śliwki, czy gruszki smakują wszystkim. Bez znaczenia jest tutaj pora- takie owoce jemy cały rok. Sadownictwo jest tą gałęzią przemysłu, która zawsze stanowi priorytet w codziennym żywieniu dzieci. Naturalne witaminy i inne ważne węglowodany zawarte w owocach nie zastąpi żadna sztuczna kapsułka. Można pokierować swój pomysł w innym kierunku. Szklarnia, czy też cieplarnia to budowla na działce lub w ogrodzie, która skonstruowana jest ze stalowych prętów pokrytych szkłem. Ogrzewana jest promieniami słonecznymi, co pozwala na wytworzenie prawidłowego mikroklimatu do uprawy roślin. Podgrzewana i odpowiednio oświetlona i nawodniona, sprawia, że hodowla warzyw i roślin możliwe jest przez cały rok. Obszar własnej ziemi można także wykorzystać jako fermę zwierząt. Każdy dobrze wykorzystany pomysł może być drogą do sukcesu.

postheadericon Wietrzenie i odkurzanie

Pobyty na działce letniskowej po zakończeniu sezonu zimowego przebiegają pod znakiem sprzątania i porządków. domek trzeba solidnie wywietrzyć, aby usunąć z niego charakterystyczny zapach wilgoci. Przy ciepłej, słonecznej pogodzie nieodzownym zabiegiem jest wyniesienie na powietrze wszelakich koców, kołder i poduszek. W pozornie niezamieszkałym w czasie zimy domku są ślady bytności sezonowych lokatorów. Tymi nieproszonymi gośćmi są myszy polne, które już po zakończeniu żniw i uprzątnięciu zboża z pól rozpoczynają poszukiwanie miejsca dogodnego na przezimowanie. Takim idealnym dla nich lokum są letniskowe domki, w których mogą spędzić zimę przez nikogo nie niepokojone. Nawet jeśli w pomieszczeniach nie pozostawi się żadnego jedzenia i teoretyczne uszczelni otwory okienne i drzwiowe – myszy i tak się wprowadzą. Z braku lepszego pożywienia nie pogardza nawet pozostawionym na wierzchu mydłem. Dobrą stroną takiej wymuszonej symbiozy jest to, że wiosną opuszczają zimowisko, choć pozostawiają masę nieprzyjemnie pachnących bobków.